Świadectwo 8

(świadectwo nadesłane)

Szczecin

Szczęść Boże. 
W imieniu własnym i męża pragnę na pierwszym miejscu złożyć Mateńce Bożej ogromne podziękowania za opiekę i doznane łaski, za te wszystkie lata od chwili narodzin do dnia dzisiejszego, że nasz syn Paweł urodzony w 30-tym tygodniu ciąży z ogromnym zagrożeniem życia, tak stwierdzane przez lekarzy, że objawy wcześniactwa i dwukrotny półgodzinny bezdech nie rokują nadziei na przeżycie noworodka. Nie poddawaliśmy się i oboje z mężem oddaliśmy synka w opiekę Mateńki Bożej z ogromną wiarą i nadzieją. Modliliśmy się gorąco, a sam Bóg tak zorganizował, że z chwil beznadziejnych dla lekarzy, nabierał siły, zaczął sam oddychać i tak z dnia na dzień było lepiej. Dzisiaj ma już 16 lat i cieszy się dobrym zdrowiem. Jest za co Mateńce i Panu Bogu dziękować. Pragniemy zawierzyć syna na dalszą drogę jego życia pod opiekę Mateńki Bożej Nauczycielki i Opiekunki młodzieży, by zawsze była drogowskazem, aby jego życie trwało w posłuszeństwie Ducha Św. Prosimy o wstawiennictwo u Mateńki w tym szczególnym czasie dla młodzieży w dniu 14 i 15 maja kiedy zdają egzaminy gimnazjalne. Mateńko – Patronko Młodzieży dopomóż Pawłowi w wyborze odpowiedniej dla niego szkoły. Pokieruj go Swą matczyną dłonią i zagość w jego sercu. Dodaj odwagi i pewności oraz wiary Ducha Świętego.
Serdeczne Bóg zapłać składają na czcigodne ręce całemu zakonowi zatroskani rodzice Wanda i Lech ze Szczecina. 
Szczęść Boże. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.

(1 maja 2005)